|
|
![]() |
|
![]() |
![]() |
Z rynku, mijając po prawej stronie wspomnianą już "Austerię", poprzez Mały Rynek oraz ulicę Staropocztową ruszyliśmy do ruin zamku. Ruiny znajdują się po lewej stronie drogi i - jak to coraz częściej bywa - są otoczone metalowym płotem i zamknięte dla turystów. Można sobie jedynie poczytać znajdującą się przy bramie tablicę informacyjną i popstrykać fotki przez parkan. Dokoła walają się materiały budowlane, a po samych zamkowych ścianch widać, iż jest to kamień świeży, a nie historyczny.
Nasze wrażenia ze Sławkowa ? Miasteczko - klimatyczne i warte zobaczenia, sam zamek - do dużej poprawki.