SIEWIERZ
Jeśli by policzyć kilometry - ten zamek jest nam najbliższy. Wybierając się do Siewierza, zazwyczaj obieramy boczną drogę, wiodącą przez Ujejsce i Trzebiesławice, u stóp Buczyńskiej Góry. Wjeżdżając od tej strony do miasteczka, zamek miniemy po prawej stronie. Z drogi jest zjazd na parking - my jednak zazwyczaj stajemy na siewierskim rynku. Uwaga - może się to wiązać z kłopotami, gdyż przez rynek prowadzi jedna z dwóch głównych dróg, wiodących z Zagłębia ku Kielcom (drugą mamy pod oknami), przez co przejechać ją czy przejść może być trudno. W upalne dni polecamy odwiedzenie jednej z licznych tu lodziarni - siewierskie lody słyną w okolicy.
Z rynku idziemy w kierunku południowo-wschodnim - do zamku prowadzą drogowskazy. Mijamy barokowy kościół Św. Macieja, a wcześniej - bezpłatne (!!!) toalety miejskie. Sam zamek stoi na niewielkim wzgórzu otoczonym bagnami - w czasach świetności były one naturalną przeszkodą dla zdobywających.
Od 2008 mamy możliwość
zobaczenia go od wewnątrz - trzeba przekroczyć okazały zwodzony most (wstęp
bezpłatny), by znaleźć się na dziedzińcu, otoczonym ruinami części
mieszkalnej. Trwają tu intensywne prace rekonstrukcyjne, o czym świadczą
rusztowania oraz betoniarka. Po metalowych schodach można wspiąć się na
zamkową wieżę, skąd możemy podziwiać panoramę miasteczka i okolicy.
Spragnieni i zgłodniali powinni wrócić na rynek - na jego północnej ścianie mamy restaurację "Zamkową" oraz restaurację "Jędrusiowa Izba".
Stan z września 2009 roku.

Strona
główna