BYTÓW
Zamek w Bytowie (kaszubskie Bëtowò) stanowi centralną budowlę w mieście. Obszerna, ceglana warownia mieści obecnie w swoich murach nie tylko część muzealną, ale i miejską bibliotekę oraz hotel z restauracją (której specjałów spróbowaliśmy). Dodatkowo na okazałym dziedzińcu znajdziemy scenę i kramy z miejscowymi (i nie tylko) souvenirami. Nie jest to – na szczęście – miejsce pełne zgiełku, przez co udało nam się nieco zrelaksować i odpocząć. Nie omieszkaliśmy też obejrzeć zbiorów tutejszego muzeum – akurat prezentowano dawne przedmioty codziennego użytku Kaszubów, którym Mikuś przyjrzał się... własnoręcznie, ekspozycję sztuki współczesnej (która nie przypadła mu do gustu) oraz sztuki ludowej (która mu przypadła). Ekspozycje w wieży mają charakter stricte historyczny i dotyczą historii samego zamku oraz ziemi bytowskiej. Stąd można wyjść na mur, z którego podziwiać można dziedziniec; widok w drugą stronę ograniczony jest przez drzewa.
UWAGA
- DUCH !!!
Oprócz muzealników, bibliotekarzy i hotelowych gości bytowski zamek ma jeszcze jednego mieszkańca. Jest to zjawa krzyżackiego komtura, która przemyka ponoć nocami przez podcienia. Rycerz pokutuje od czasu, kiedy to zakonnicy dopuszczali się tu wielu okrucieństw.