BOBOLICE
Kiedy dotrze się już do Mirowa, grzechem jest nie zajrzeć na "braterski" zamek w Bobolicach. Dotrzeć tam można na dwa sposoby: albo za znakami czerwonymi Szlakiem Orlich Gniazd, albo żwirową drogą łączącą obie wsie (w Mirowie znajduje się kierunkowskaz "Bobolice - noclegi szkoła"). My wybraliśmy marszutę pieszą, co zajęło nam ok. 20 min drogi malowniczym skalnym grzbietem.
Bobolicki zamek to obecnie (maj 2006) plac budowy. Do fortecy dobudowano mury oraz wieżę bramną z tarasem widokowym, Pachnące nowością kamienne ściany wyraźnie kontrastują z wiekowymi murami zamku górnego. Bramę zaopatrzono w solidne stalowe wrota i... zamknięto przed turystami. Przez niewielkie zakratowane okienko widać materiały budowlane, a przed zamkiem stoją pakamery dla budowlańców. Ze stojącej nieopodal tablicy wynika, że zamek obecnie znajduje się w rękach rodziny Laseckich, którzy patronują nad przywracaniem zamkowi dawnej świetności i po zakończeniu prac udostępnią zamek turystom. Czekamy na to z niecierpliwością.
UWAGA
- DUCH !!!
W bobolickich murach straszy podobnież "Biała Dama" lub "Blada Kobieta" - zjawa nieszczęsnej wdowy,
której rodzina zmarłego męża - pana tego zamku - odebrała dzieci, winiąc ją za śmierć krewniaka i skazując na samotny żywot. Nas bardziej przestraszył plac budowy niż widmowa niewiasta.