![]() |
![]() |
![]() |
Wśród uliczek znaleźliśmy Burgstrasse – ulicę która prowadziła do zamku. Zacieniona ścieżką zaczęliśmy się wspinać, by po chwilę dotrzeć do kas. Wstęp – 2,50 EUR. Kupiwszy bilety ruszyliśmy zakosami do pierwszej z bram. Piszę pierwszej, ponieważ trzeba takowe pokonać aż trzy. Uwagę zwraca budulec zamku – cienkie, kładzione na sobie łupki. Po kilku chwilach byliśmy już na dziedzińcu, na którym znajduje się restauracja. My jednak postanowiliśmy zdobyć wieżę. Wchodzi się dość wygodnie, ponieważ po drodze są liczne „mijanki”. Ze szczytu widać ogrom winnic, które rozłożyły się nad rzeką. Wszystko tonęło w majowym słońcu.