BARTNE

Bacówka PTTK w Bartnem znajduje się tam, gdzie kończy się asfaltowa droga przez wieś. Przed schroniskiem przywitał nas napis dotyczący opłaty za parking: „Klienci – 0 zł, inni – 5 zł”. Niestety, nie doprecyzowano, co to znaczy być klientem, tj. czy wystarczy kupić kawę za 4 zł, by nim zostać. My za parking nie zapłaciliśmy. Usiedliśmy na osnutych pajęczynami ławkach przy schronisku i – popijając ww. kawę – wsłuchiwaliśmy się w śpiew ptaków.
Schronisko ze wszystkich stron otoczone jest lasem. Obok budynku urządzono boisko do siatkówki, w lesie zaś sterczą resztki jakichś umywalek – chyba pozostałości pola namiotowego. Schroniskowe rozrywki to strzelnica, paintball i quady. Nie zabawiliśmy tu długo. Skończywszy kawę, ruszyliśmy z powrotem ku wsi.
Szkoda, że wiersze poetów górskich, wysławiających tutejsze ścieżki, został tylko na papierze...




Strona główna